Fałszywy Odpoczynek

2026/05/26

Strasznie mnie wkurza podejście do gier wideo i tiktoków, instagramów i różnych takich jako do odpoczynku, szczególnie że często sam tak robie. Tak, może i nie oglądam TikToka czy innych shortów godzinami, bo tak owych nie oglądam w ogóle, ale zdarza się że powiem sobie że “Dobra, nie mam siły na nic innego to odpoczne sobie i pogram w coś albo pooglądam chwile youtube’a”. Po pierwsze, zdaje mi się że każdy czytający zdaje sobie sprawe że “chwila” w tym kontekście z reguły trwa tak z dobrą godzine lub dwie. Po drugie, czy ktokolwiek serio czuje się po takiej sesji wypoczęty? Nie wiem jak wy, ale ja sie czuje jeszcze gorzej niż wcześniej. Czuje, jak gdyby mózg mi sie rozpłynał, i był tylko taką galaretą, odbijąca się w czaszce.

Gry, Tiktok i Youtube, to raczej używki niż odpoczynek.

Określenie takich aktywności jako odpoczynek, jest dla mnie porównywalne z określaniem tak szklanki whisky wieczorem. Niby można powiedzięc że się “odpoczywa”, że się “relaksuje”. Ale czy ktokolwiek naprawde powie że wypoczał, budząc sie rano z kacem? Tak samo ja nie czuję że wypoczałem, ani nie czuję się jakoś bardziej zrelaksowany jak sobie pogram, tylko czuję się, jakby mi ktoś wlaśnie odjał 10 punktów IQ i chęci do robienia czegokolwiek.

Odpoczynek to nie chwilowy relaks, tylko coś, dzięki czemu czujemy się wypoczęci.

Dlatego zalecam każdemu (także i samemu sobie) by chcąc odpocząć zrobić coś, dzięki czemu się faktycznie odpocznie. Na przykład, przeczytać kawałek jakiejś książki, albo uciąć sobie drzemke. Szczerze mówiąc, taka drzemka trwająca pół godziny prawie napewno wniesie więcej do naszego życia niż 2 godziny tiktoka.